Kolejna dobra wiadomość to taka, że czuję się z każdym dniem co raz lepiej i może pod koniec tygodnia, o ile zrobi się ciepło i słonecznie, wrócę do biegania.
Póki co muszę na siebie bardzo uważać i nawet się nie gimnastykuję.
Biegające mamy mają czasem bieg pod górkę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz